GODŁO POLSKI

AKTUALNOŚCI

Archiwum

30.09.2019

PRAKTYKI W SEWILLI – TYDZIEŃ DRUGI

Po jakże emocjonującym tygodniu pierwszym nadszedł czas na drugi tydzień naszego stażu.

Poniedziałek zaczęliśmy od odwiedzenia głównej siedziby Dronetools - firmy zapewniającej nam praktyki. Tam pod czujnym okiem Octavia, korzystając z profesjonalnej maszyny CNC, wycięliśmy szkielety uprzednio zaprojektowanych przez nas dronów. Po zakończeniu procesu wycinania każdą z wyciętych części należało wyczyścić z opiłków, co ochoczo zrobiliśmy.

Wieczorową porą wybraliśmy się na paellę – tradycyjną hiszpańską potrawę składającą się głównie z ryżu, drobiu oraz różnych warzyw. Należy tu zwrócić uwagę na fakt, że mogliśmy przygotować ją niemalże sami. Nie obyło się także bez napojów – każdy miał okazję spróbować sangrii, czyli tradycyjnego hiszpańskiego wina z dodatkiem owoców. Miało piękny głęboki czerwony kolor.

Wtorek umiliła nam kolejna lekcja języka hiszpańskiego. Tym razem, oprócz hiszpańskich piosenek, pani Mari przygotowała dla nas również hiszpańskie łamańce językowe. Ku naszemu zdziwieniu okazało się, że Polacy bardzo dobrze sobie z nimi radzą. Zagraliśmy również w wisielca – z początku odkrywane hasła wydawały się nam naprawdę proste, ale zdawało się, że tylko pozornie, ponieważ ostatecznie stanowiły dla nas niemały problem.

Środa wraz z czwartkiem były dniami intensywnych prac nad składaniem naszych dronów. Po otrzymaniu wszystkich części mogliśmy przystąpić do długo wyczekiwanych działań. Najpierw należało przeprowadzić sprawdzenie wymiarów. Kolejny krok polegał na połączeniu ze sobą dolnej i górnej warstwy dronów za pomocą śruby oraz metalowych łączników. Połowa grup musiała wykonać dodatkowy montaż skrzydeł, używając pustych w środku rur wykonanych z aluminium. Ostatni i chyba najtrudniejszy krok polegał na instalacji wszelkiej elektroniki oraz silników (moduł GPS, autopilot, odbiornik fal radiowych, silników oraz całego okablowania). Po zakończeniu składania można było przystąpić do testów, które nadzorował Octavio.

W ramach odpoczynku w tych dniach niektórzy z nas zdecydowali się zwiedzić lokalne oceanarium. Urzekło nas ono ilością egzotycznych gatunków zwierząt morskich i lądowych. Szczególne wrażenie wywarły na nas trzy ogromne rekiny pływające w towarzystwie licznych ławic ryb w największym zbiorniku kompleksu. Podziwialiśmy najróżniejsze gatunki stworzeń wodnych, takich jak meduzy i żółwie, a także niesamowite jaszczurki, anakondy oraz żaby sprowadzone z najdalszych rejonów świata.

Piątek natomiast okazał się najmniej pracowitym dniem w całym minionym tygodniu, ponieważ każdy z nas zakończył już prace nad swoimi projektami. Octavio pokazał nam więc, w jaki sposób poprawnie skalibrować kontrolery naszych maszyn, żeby później móc nimi efektywnie sterować, a potem latać. Lecz zanim przetestujemy nasze drony na otwartej przestrzeni, musieliśmy przejść trening na symulatorze. Trzeba przyznać, że było to zadanie wymagające nabrania wprawy.

Po pracowitym tygodniu nareszcie przyszedł czas na długi weekendowy odpoczynek. W piątek oraz sobotę zabawę zapewniał festyn z okazji święta Matki Boskiej Opiekunki Cierpiących. Karuzela, pyszne koktajle oraz występy flamenco zagwarantowały nam niezapomniane przeżycia. Kolejnym równie interesującym festiwalem, który mieliśmy okazję zobaczyć, był Festiwal Narodów. Zasmakowaliśmy tam jedzenia ze wszystkich stron świata, m.in. grillowanego mięsa z krokodyla.

Hasta el próximo episodio…

Relację przygotowali Kinga Przybysz i Jakub Brych.

Zobacz fotoreportaż.

 

MENU PODMIOTOWE

MENU PRZEDMIOTOWE

INFORMACJE INNE

OGŁOSZENIA